Używane pociągi ze Szwajcarii trafią na Węgry. Stadler zmodernizuje 93 jednostki GTW
- Marek Zioła

- 17 godzin temu
- 2 minut(y) czytania

Węgierskie koleje państwowe MÁV wzbogacą się o niemal sto jednostek spalinowych i elektrycznych, które dotychczas obsługiwały ruch regionalny w Szwajcarii. Stadler odkupi od przewoźnika Thurbo flotę pociągów GTW, podda je kompleksowej odnowie, a następnie dostarczy węgierskiemu operatorowi.
Kontrakt między producentem a węgierskim przewoźnikiem narodowym zakłada dostarczenie 14 tysięcy dodatkowych miejsc siedzących w standardzie, do którego pasażerowie przywykli już dzięki eksploatowanym w tym kraju jednostkom FLIRT. Cały proces został zaplanowany na kilka lat i obejmuje nie tylko sprzedaż, ale przede wszystkim głęboką modernizację techniczną, która pozwoli na eksploatację tych pociągów w zupełnie innych warunkach zasilania i sterowania ruchem.

Modernizacja zamiast zakupu nowych składów
MÁV od dłuższego czasu szukały sposobów na wzmocnienie parku taborowego. Po analizie potrzeb rynkowych oraz wymogów technicznych obowiązujących na węgierskich torach, Stadler zaproponował przejęcie i dostosowanie floty używanej przez szwajcarskie Thurbo. Po negocjacjach podpisano umowę, która zakłada, że 93 przegubowe wagony motorowe zyskają drugie życie.
Dla pasażerów oznacza to przede wszystkim szybszą poprawę komfortu podróżowania. Produkcja fabrycznie nowych pociągów trwa zazwyczaj znacznie dłużej niż modernizacja jednostek używanych, które konstrukcyjnie są wciąż nowoczesne. Składy będą przekazywane partiami w latach 2027–2034, w miarę jak Thurbo będzie odbierać nowe pociągi FLIRT Evo.
Szwajcarska technologia i pociągi GTW
Każdy z 93 pociągów przejdzie trzymiesięczny proces dostosowawczy. Zmiany nie będą dotyczyć wyłącznie wyglądu, choć jednostki otrzymają nowe poszycia foteli i barwy zgodne z identyfikacją wizualną MÁV. Najważniejsze modyfikacje zajdą w układach napędowych i systemach bezpieczeństwa, aby tabor mógł sprawnie współpracować z węgierską infrastrukturą.
Napęd pojazdów zostanie przystosowany do pracy pod napięciem 25 kV, które jest standardem na węgierskiej sieci kolejowej. Dodatkowo inżynierowie zamontują nowoczesne systemy informacji pasażerskiej, monitoring oraz stopnie wejściowe zoptymalizowane pod wysokość tamtejszych peronów. Za bezpieczeństwo odpowiadać będzie kombinowany system Mirel oraz ETCS poziomu drugiego (Baseline 4).
Nowy model biznesowy producenta
Dla Stadlera projekt ten jest poligonem doświadczalnym dla nowej strategii działania. Firma nie tylko buduje nowe składy, ale zaczyna pełnić rolę pośrednika i modernizatora własnych produktów z rynku wtórnego. Wykorzystanie jednostek GTW, które były dostarczane w ciągu ostatnich dwóch dekad, jest rozwiązaniem bardziej ekologicznym niż budowa pociągów od zera.
Pierwsze prototypy odnowionych jednostek powstaną w zakładach w Szwajcarii. Jednak aby sprawnie przeprowadzić modernizację całej serii, Stadler planuje uruchomienie specjalnego zaplecza serwisowego na terenie Węgier. Tam odbywać się będzie seryjna produkcja i późniejsze utrzymanie floty, która ma być solidną alternatywą dla starszych, wysłużonych wagonów MÁV.
















Komentarze