PKP PLK zrywają kontrakt na budowę tunelu w Łodzi. Wykonawca opuszcza plac budowy
- Marek Zioła

- 1 dzień temu
- 2 minut(y) czytania

PKP Polskie Linie Kolejowe podjęły decyzję o natychmiastowym odstąpieniu od umów z firmą Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów, która odpowiadała za drążenie podziemnego połączenia pod Łodzią. Zarządca infrastruktury rozpoczyna procedurę przejmowania placu budowy oraz trzech kontraktów obejmujących główny tunel, przystanek Łódź Koziny i podstację trakcyjną.
PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały o zakończeniu współpracy z dotychczasowym wykonawcą tunelu średnicowego w Łodzi. Decyzja ta kończy wielomiesięczny okres niepewności i nieudanych mediacji, które miały na celu uratowanie kontraktu. Brak szans na dokończenie inwestycji przez obecną firmę w założonym terminie i standardzie bezpieczeństwa wymusił to rozwiązanie.

Problemy na placu budowy
Przyczyną rozstania z wykonawcą były rażące opóźnienia w drążeniu tunelu. Tarcza TBM, która według założeń miała ukończyć główny odcinek w nieco ponad rok, po czterech i pół roku pracy pokonała zaledwie 1496 metrów. Statystyki pokazują, że maszyna pracowała tylko przez niespełna 18 procent czasu trwania kontraktu. Od listopada zeszłego roku tarcza pozostaje unieruchomiona, a przedstawiane harmonogramy przesuwały termin zakończenia prac nawet na sierpień 2028 roku.
Do problemów czasowych doszły błędy technologiczne. Eksperci wskazują na niewłaściwe zarządzanie ciśnieniem w komorze maszyny oraz brak kontroli nad urobkiem. Skutkiem tych zaniedbań była katastrofa budowlana z września 2024 roku, kiedy przy ulicy 1 Maja zawaliła się część oficyny. Wydarzenie to wymusiło relokację ponad 200 mieszkańców, którzy do dziś nie mogą wrócić do swoich domów.
Analiza przebiegu prac i potencjału wykonawcy obnażyła szereg problemów po stronie wykonawcy, w tym brak wymaganych zasobów, doświadczenia w technologii TBM oraz poważne trudności finansowe przekładające się na przerwanie realizacji robót. Dialog między PLK SA i PBDiM nie doprowadził do przedstawienia przez wykonawcę realnego, wiarygodnego i wykonalnego planu kontynuacji prac – powiedział Marcin Mochocki, członek Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.
Finansowy zator inwestycji
PKP PLK wskazały również na utratę płynności finansowej przez PBDiM. Firma przestała regularnie płacić swoim podwykonawcom, co zmusiło inwestora do bezpośredniego regulowania należności. Do tej pory PKP PLK wypłaciły w ten sposób około ćwierć miliarda złotych, aby utrzymać jakiekolwiek prace na budowie. Tylko w bieżącym roku wpłynęło ponad 160 wniosków o płatności bezpośrednie na kwotę blisko 200 milionów złotych.
Mimo otrzymania 119 milionów złotych w ramach waloryzacji kontraktu, wykonawca faktycznie wstrzymał roboty. Nie realizował ich nawet w miejscach, które nie były objęte skutkami katastrofy budowlanej i gdzie front robót pozostawał dostępny.
Plan na przyszłość
Obecnie trwa procedura przejmowania placu budowy przez kolejową spółkę. Priorytetem jest zabezpieczenie wykonanych już elementów konstrukcyjnych oraz samej maszyny TBM. PKP PLK muszą teraz przygotować inwentaryzację i ogłosić nowe postępowania, które wyłonią firmę zdolną do dokończenia projektu.
Rozwiązanie umowy dotyczy trzech kontraktów: budowy głównego tunelu, przystanku Łódź Koziny oraz podstacji trakcyjnej Włókniarzy. Zarządca infrastruktury deklaruje, że chce jak najszybciej wznowić drążenie, przy czym nacisk zostanie położony na dodatkowe badania geologiczne i program zabezpieczeń dla kamienic znajdujących się na trasie tunelu.
















Komentarze