Koleje Wielkopolskie kupują Flirty od Stadlera. Zastąpią starsze jednostki
- 2 godziny temu
- 2 minut(y) czytania

Samorząd Województwa Wielkopolskiego zainwestuje ponad miliard złotych w nowoczesny tabor szynowy. Pociągi FLIRT od Stadlera zastąpią część starszych składów i jak mówi przewoźnik, zwiększą komfort podróży pasażerów.
12 marca na Dworcu Letnim w Poznaniu doszło do podpisania umowy, która zmienia układ sił na wielkopolskich torach. Władze województwa zdecydowały się na zakup 10 nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych od firmy Stadler Polska, lecz kontrakt przewiduje również opcję dokupienia kolejnych 10 sztuk, co łącznie może oznaczać dostawę 20 nowoczesnych pociągów.

Rekordowe kwoty na wielkopolskiej kolei
Skala finansowa tego przedsięwzięcia jest bezprecedensowa w historii wielkopolskiego samorządu. Podstawowe zamówienie opiewa na 553 mln zł, jednak po skorzystaniu z prawa opcji wartość całego kontraktu wzrośnie do ponad 1,1 mld zł. To zmiana kursu, ponieważ dotychczas park taborowy regionu opierał się głównie na pojazdach bydgoskiej Pesy.
Wicemarszałek Wojciech Jankowiak podkreślił, że przy wyborze oferty najważniejsze były trzy parametry: cena, termin realizacji oraz masa pociągów. Dzięki zastosowaniu aluminium do budowy pudeł, pociągi FLIRT są lżejsze od standardowych konstrukcji, co pozwoli przewoźnikowi obniżyć rachunki za energię elektryczną podczas codziennej eksploatacji.
Standardy podróży w nowych składach
Nowe jednostki zostaną przystosowane do obsługi dużych potoków pasażerskich. Każdy skład zaoferuje co najmniej 250 miejsc siedzących oraz 280 miejsc stojących. Konstrukcja pojazdów została zaplanowana tak, aby ułatwić podróż osobom o ograniczonej mobilności oraz pasażerom z grup szczególnych.
W pociągach pojawią się między innymi:
pętle indukcyjne wspomagające osoby słabosłyszące,
toalety z przewijakami dla niemowląt,
oznaczenia miejsc w alfabecie Braille’a,
defibrylatory AED oraz system zliczania pasażerów.
Dla osób podróżujących aktywnie przewidziano stojaki na rowery, a klimatyzacja i gniazdka do ładowania elektroniki staną się standardem na kolejnych trasach. Pociągi będą poruszać się z prędkością eksploatacyjną do 160 km/h. Pozwoli to w pełni wykorzystać potencjał zmodernizowanych linii kolejowych.
Gdzie pasażerowie spotkają nowe pociągi
Inwestycja w tabor jest odpowiedzią na rosnące statystyki przewozowe. Tylko w minionym roku koleje regionalne w Wielkopolsce przewiozły ponad 31 milionów osób. Nowe składy zostaną skierowane do obsługi połączeń z Poznania w kilku kierunkach.
Flirty pojadą między innymi do Zbąszynka przez Nowy Tomyśl, do Mogilna przez Gniezno oraz do Kalisza przez Ostrów Wielkopolski. Obsłużą również trasy w stronę Piły, Rawicza, Krzyża oraz Kutna. Wprowadzenie pojemniejszych i szybszych składów ma nie tylko poprawić komfort, ale też umożliwić zagęszczenie rozkładu jazdy na najbardziej obciążonych odcinkach.















Komentarze