PKP nie wyremontuje dworca w Żychlinie z własnych środków. Szansą nowy program
- Marek Zioła

- 3 dni temu
- 2 minut(y) czytania

Brak funduszy na modernizację dworca w Żychlinie zmusza do szukania alternatyw. PKP wskazuje, że obiekt nie spełnia kryteriów obecnych inwestycji, ale rozwiązaniem może stać się współpraca z lokalnym samorządem.
PKP odpowiedziały na interwencję posłanki Pauliny Matysiak, która dopytywała o przyszłość niszczejącego i nieczynnego obiektu w Żychlinie. Informacje przekazane przez kolejową spółkę nie pozostawiają złudzeń dla osób liczących na szybki remont z centralnego budżetu. Obecne plany inwestycyjne omijają tę lokalizację, ponieważ budynek od lat nie obsługuje podróżnych.
Kryteria wykluczyły Żychlin z listy
W piśmie skierowanym do parlamentarzystki Artur Jan Różycki, Dyrektor Pionu Rozwoju i Inwestycji PKP, wyjaśnił powody takiej decyzji. Obiekt nie został zakwalifikowany do programu „Dworce Przyjazne Pasażerom” ze względu na ograniczone fundusze oraz system oceniania budynków. Kolejarze stosują konkretne wskaźniki, wśród których najważniejsza jest dobowa wymiana pasażerska.
W przypadku Żychlina statystyki są zbyt niskie, aby inwestycja mogła konkurować z większymi węzłami przesiadkowymi. Ponadto budynek jest obecnie wyłączony z użytku, co w oczach spółki pozbawia go priorytetu. Oddział Gospodarowania Nieruchomościami w Warszawie potwierdził przy tym, że nie planuje w najbliższym czasie przywracać tam obsługi pasażerów. Choć obiekt jest zabezpieczony przed wejściem osób postronnych, to bez generalnego remontu jego stan nie ulegnie poprawie.
Dworce dla Samorządów jako ratunek
Jedyną możliwą ścieżką na odnowienie dworca wydaje się teraz inicjatywa „Dworce dla Samorządów”. To nowy mechanizm, nad którym pracują PKP. Ma on pozwolić na odnawianie mniejszych stacji przy aktywnym udziale lokalnych władz. Spółka planuje ogłoszenie otwartego naboru dla gmin, które chciałyby przejąć odpowiedzialność za takie obiekty lub współfinansować ich modernizację.
Szczegóły programu i zasady uczestnictwa będą opublikowane po zakończeniu niezbędnych przygotowań i uzgodnień. Wstępny harmonogram zakłada zaproszenie zainteresowanych samorządów do współpracy w formie otwartego naboru.
Kolejarze nie wykluczają również konsultacji z organizacjami samorządowymi, aby dopasować zasady programu do możliwości finansowych mniejszych miast. Dla Żychlina oznacza to, że ciężar decyzyjny i organizacyjny przenosi się z Warszawy na lokalny magistrat.
Pieniądz podąża za pasażerem
Polityka inwestycyjna PKP opiera się obecnie na zasadzie kierowania środków tam, gdzie ruch jest największy. Skupienie się na dużych miastach i popularnych trasach sprawia, że mniejsze dworce, które utraciły swoje funkcje, niszczeją. Jeśli samorząd Żychlina nie zdecyduje się na wejście w nowy model współpracy, dworzec prawdopodobnie pozostanie zamknięty przez kolejne lata. Program partnerski ma być testem, czy gminy są gotowe na przejmowanie kolejowego mienia w celu jego ratowania.















Komentarze