top of page

Rowery zamiast pociągów? Kontrowersyjne plany województwa łódzkiego - Paulina Matysiak interweniuje

  • 10 godzin temu
  • 2 minut(y) czytania
oblot składu w Białej Rawskiej
Fot. Wikipedia Commons / Bartek z Polski

Plany zawarte w dokumencie dotyczącym mobilności rowerowej w województwie łódzkim zakładają budowę tras w śladzie kolei wąskotorowych. Wywołało to sprzeciw środowisk kolejowych oraz Pauliny Matysiak, która domaga się wyjaśnień od marszałek. Jest obawa, że nowe inwestycje doprowadzą do likwidacji czynnych zabytków techniki.

Niedawno zaprezentowana „Polityka Rozwoju Mobilności Rowerowej w Województwie Łódzkim” stała się zarzewiem sporu między urzędnikami a miłośnikami kolei. Dokument wskazuje bowiem przebieg nowych tras rowerowych w tak zwanym śladzie byłej kolei wąskotorowej. Problem polega na tym, że dla wielu osób związanych z transportem szynowym te linie wcale nie są „byłe”.

Czynne linie potraktowane jako nieistniejące

Zarządcy infrastruktury podkreślają, że w wielu przypadkach plany dotyczą linii, które nadal istnieją i są użytkowane. Największe kontrowersje wzbudza ujęcie w planach Kolei Wąskotorowej Rogów-Rawa-Biała. Fundacja Polskich Kolei Wąskotorowych zarządza nią od ponad 25 lat i regularnie prowadzi tam ruch turystyczny. Podobna sytuacja dotyczy Krośniewickiej Kolei Dojazdowej.

Fundacja oraz inne podmioty dbające o dziedzictwo techniczne nie kryją zaskoczenia takim obrotem spraw.

Planowanie bez udziału zainteresowanych stron

Kolejnym punktem zapalnym jest sposób, w jaki przygotowywano dokument. Okazuje się, że podmioty faktycznie zarządzające infrastrukturą kolejową nie zostały zaproszone do konsultacji. Urzędnicy nie poprosili ich o opinie, mimo że projektowane trasy rowerowe mają przebiegać przez tereny, za które te organizacje odpowiadają.

To poważne naruszenie rzetelności procesu planistycznego i brak poszanowania dziedzictwa transportowego oraz kulturowego województwa łódzkiego – podkreśla posłanka Paulina Matysiak.

Siedem pytań o przyszłość wąskotorówek

Paulina Matysiak skierowała oficjalną interwencję do Joanny Skrzydlewskiej, marszałek województwa łódzkiego. W piśmie znalazło się siedem konkretnych pytań, które mają wyjaśnić mechanizm uznania czynnych linii za nieaktywne. Posłanka pyta między innymi o to, dlaczego wybrano akurat ślady kolei wąskotorowych i czy województwo planuje wystąpić do wojewody o zmianę przeznaczenia tych terenów.

Wdrażanie dokumentu w obecnym kształcie może w praktyce oznaczać administracyjne wygaszenie funkcji kolejowych. Dla wielu regionów byłoby to zaprzepaszczenie potencjału turystycznego i historycznego, którego nie da się później odtworzyć.

Rozwój rowerowy nie kosztem pociągów

Interwencja poselska nie neguje samej idei budowy ścieżek rowerowych. Chodzi jednak o to, by rozwój jednego środka transportu nie odbywał się poprzez niszczenie drugiego, zwłaszcza tak unikalnego w skali kraju.

Urząd Marszałkowski ma teraz 14 dni na udzielenie odpowiedzi. Od tego, co napiszą urzędnicy, zależeć będzie dalszy los zabytkowych linii w regionie.

Komentarze


AKTUALNOŚCI
  • Facebook
  • Youtube
  • Instagram
  • X

© 2026 by KoleoNews.pl

Kopiowanie materiałów redakcyjnych portalu KoleoNews.pl bez uzyskania wcześniejszej zgody jest zabronione.

Skontaktuj się z nami!

bottom of page