

09false06 GMT+0000 (Coordinated Universal Time)


30false12 GMT+0000 (Coordinated Universal Time)


45false10 GMT+0000 (Coordinated Universal Time)


30false16 GMT+0000 (Coordinated Universal Time)


30false09 GMT+0000 (Coordinated Universal Time)

Mieszkańcy powiatów włoszczowskiego, koneckiego i radomszczańskiego, a także posłanka Paulina Matysiak, wyrażają głębokie zaniepokojenie planami zmian w Horyzontalnym Rozkładzie Jazdy, które przewidują niemal całkowite wyeliminowanie stacji Włoszczowa Północ z siatki dalekobieżnych połączeń kolejowych. Zgodnie z nową koncepcją, przez Centralną Magistralę Kolejową miałyby kursować wyłącznie pociągi Kolei Dużych Prędkości, a jedynym składem zatrzymującym się na stacji byłby pociąg KDP27 relacji Ostrawa–Warszawa. Pozostałe połączenia, które dziś łączą Włoszczową z Górnym Śląskiem, Małopolską, Trójmiastem czy Łodzią, miałyby ominąć stację, co w praktyce oznacza jej marginalizację.
Stacja Włoszczowa Północ, otwarta w 2006 roku, w ostatnich latach dynamicznie się rozwijała. Dane Urzędu Transportu Kolejowego (UTK) wskazują, że w latach 2017-2022 liczba pasażerów wzrosła ponad dwukrotnie, osiągając poziom 500-699 osób dziennie. Ta położona zaledwie 1,5 km od centrum Włoszczowy stacja stała się kluczowym węzłem przesiadkowym dla regionu. W infrastrukturę kolejową zainwestowano ponad 60 milionów złotych na modernizację torów, budowę drugiego peronu oraz nowego parkingu. Z perspektywy mieszkańców, planowana zmiana w rozkładzie jazdy oznacza zmarnowanie tych nakładów i zaprzepaszczenie dotychczasowych sukcesów.
Obawy mieszkańców dotyczą wystąpienia tak zwanego efektu tunelowego, który polega na wykluczeniu mniejszych miejscowości, w pobliżu których przebiegają linie kolei dużych prędkości bez stacji pośrednich. Takie rozwiązanie służy głównie największym aglomeracjom, ignorując potrzeby lokalnych społeczności. Posłanka Paulina Matysiak zwraca uwagę na europejskie wzorce, gdzie stacje KDP powstają również w mniejszych miejscowościach, co zapobiega marginalizacji obszarów peryferyjnych.
W odpowiedzi na interpelację posłanki, Ministerstwo Infrastruktury podkreśla, że projekt Horyzontalnego Rozkładu Jazdy jest materiałem roboczym, który podlega modyfikacjom. Podsekretarz stanu Piotr Malepszak zapewnił, że obecna wersja rozkładu nie jest ostateczna i planowane są dalsze iteracje z uwzględnieniem potrzeb regionalnych. Resort wskazuje na trwające konsultacje z urzędami marszałkowskimi, choć w województwie świętokrzyskim jeszcze się nie odbyły. Ministerstwo deklaruje chęć kontynuacji dialogu z interesariuszami oraz szczegółowej analizy argumentów zawartych w interpelacji.
Pomimo uruchomienia w grudniu 2024 roku nowego połączenia regionalnego na trasie Kielce–Włoszczowa Północ–Opoczno–Łódź, oraz dostępności połączeń międzynarodowych do Pragi, Budapesztu i Monachium, a także krajowych do Wrocławia, Lublina i Szczecina, mieszkańcy nie są przekonani, że zrekompensują one straty. Dane UTK za 2024 rok wskazują, że średniodobowa liczba zatrzymań pociągów na stacji wyniosła 94, przy średniej liczbie pasażerów na zatrzymanie od 5 do 20 osób. Te statystyki pokazują, że nawet przy obecnej, bogatszej ofercie, stacja nie jest w pełni wykorzystana, a jej dalsze ograniczenie może doprowadzić do całkowitego odpływu pasażerów.











Komentarze